arkadiusz.ociepa
← Wszystkie kalkulatory

Ile naprawdę wolno Ci zapłacić za klienta?

Jeśli klient wraca, ocenianie kampanii po pierwszym zakupie zaniża jej wartość kilkukrotnie. Ten rachunek pokazuje, o ile więcej wolno Ci zapłacić za pozyskanie, gdy weźmiesz pod uwagę całą współpracę.

Twoje dane.

Wyniki przeliczają się na bieżąco. Nic nie wysyłam na serwer, liczby zostają w Twojej przeglądarce.

Ile klient zostawia przy jednym zakupie.

Ile procent ceny zostaje po odjęciu kosztu towaru.

Wysyłka, pakowanie, prowizja płatności.

Weź to z danych sklepu, nie z nadziei. Ostrożna liczba jest lepsza niż optymistyczna.

Jak długo przeciętny klient u Ciebie kupuje, zanim odejdzie.

Reszta zostaje na koszty stałe i Twój zysk. Rozsądny punkt startu to 30 procent.

180,00 zł

Tyle wolno Ci zapłacić za nowego klienta, biorąc pod uwagę całą współpracę, a nie tylko pierwszy zakup.

6 zakupów na klienta

Dzięki powrotom wolno Ci zapłacić za klienta 6 razy więcej niż wynikałoby z pierwszego zakupu.

Wartość klienta w czasie.

Liczba zakupów w całym okresie

Zakupy w roku przemnożone przez lata współpracy.

6

Przychód z jednego klienta

Suma wszystkich jego zamówień.

2400 zł

Zysk z jednego zakupu

Po odjęciu kosztu towaru i obsługi.

100,00 zł

Zysk z klienta w całym okresie

To jest właśnie wartość klienta w czasie.

600 zł

Próg opłacalności z pierwszego zakupu

Tak wygląda wymóg, gdy patrzysz wyłącznie na pierwszą transakcję.

4,00x

Próg z uwzględnieniem całej współpracy

Tak wygląda, gdy wolno Ci rozliczyć klienta w czasie.

0,67x

Po co to liczyć. Firmy, które oceniają kampanie wyłącznie po pierwszym zakupie, zwykle za wcześnie wyłączają pozyskiwanie nowych klientów, bo wypada ono gorzej niż remarketing. Po kilku miesiącach kończą się osoby do remarketingu i wyniki lecą, tylko wtedy trudno już powiązać przyczynę ze skutkiem.

Ostrożnie z optymizmem. Jeśli nie masz danych o powrotach, wpisz jeden zakup rocznie i jeden rok. Lepiej zaniżyć niż zbudować budżet na życzeniowej liczbie. Więcej w tekście o zwrocie z wydatków.

Najczęstsze pytania.

Nie mam danych o powrotach klientów. Co wpisać?

Jeden zakup rocznie i jeden rok. Lepiej zaniżyć niż zbudować budżet na życzeniowej liczbie. Gdy poznasz prawdziwe dane ze sklepu, wróć i popraw.

Jaką część zysku przeznaczyć na pozyskanie?

Rozsądny punkt startu to około trzydziestu procent. Reszta musi pokryć koszty stałe i zostawić Ci zysk. Im szybciej rośniesz, tym większy udział bywa uzasadniony, ale rośnie też ryzyko.

Czy to znaczy, że mogę mieć ujemny zwrot na starcie?

Na pierwszym zakupie tak, o ile masz z czego sfinansować różnicę i realnie mierzysz powroty. To decyzja finansowa, nie marketingowa, i wymaga gotówki na koncie.

Wolisz oddać reklamy specjaliście?

Prowadzę kampanie Meta Ads od strategii po codzienną optymalizację i cotygodniowe raporty. Wypełnij brief, a odezwę się z propozycją i wyceną.