arkadiusz.ociepa
← Baza wiedzy

Jak sprawdzić specjalistę Meta Ads, zanim mu zapłacisz

Arkadiusz Ociepa3 min czytania

Osiem pytań, które warto zadać na pierwszej rozmowie, i cztery sygnały ostrzegawcze. Jeden z punktów decyduje o tym, czy po rozstaniu zostaniesz z niczym.

Wybór osoby do prowadzenia reklam jest trudny z jednego powodu: żeby ocenić kompetencje, trzeba je mieć. Poniższa lista rozwiązuje ten problem częściowo, bo składa się z pytań, których odpowiedzi da się ocenić bez znajomości panelu reklamowego.

Osiem pytań na pierwszą rozmowę

1. Do kogo należy konto reklamowe i Pixel?

Najważniejsze pytanie z całej listy, a zadaje je najmniej osób. Konto reklamowe, strona i Pixel muszą należeć do Twojej firmy, a specjalista powinien dostać do nich dostęp. Odwrotny układ oznacza, że po rozstaniu zostajesz bez historii kampanii, bez zebranych danych i bez grup odbiorców, które budowały się miesiącami.

2. Kto konkretnie będzie prowadził moje kampanie?

W agencji osoba sprzedająca współpracę rzadko jest tą, która potem pracuje w koncie. Poproś o nazwisko i o to, ilu klientów ta osoba obsługuje równolegle.

3. Jak mierzysz skuteczność i skąd bierzesz dane?

Odpowiedź powinna zawierać Pixel, API konwersji i porównanie z Twoim systemem sklepowym. Jeśli słyszysz wyłącznie o zasięgach i wyświetleniach, rozmawiasz z kimś od budowania świadomości, a nie od sprzedaży.

4. Jaki wynik uznasz za sukces w moim przypadku?

Dobra odpowiedź zaczyna się od pytania o Twoją marżę. Bez niej nie da się powiedzieć, jaki zwrot z wydatków jest opłacalny, o czym piszę w tekście o zwrocie z wydatków.

5. Kto przygotowuje materiały reklamowe?

To najczęściej ukryty koszt. Ustal, czy produkcja grafik i wideo mieści się w wynagrodzeniu, czy dochodzi osobno.

6. Jak często i w jakiej formie raportujesz?

Raport ma odpowiadać na pytanie, czy zarabiasz, a nie zasypywać wykresami. Poproś o przykładowy raport z zanonimizowanego konta.

7. Co się stanie w pierwszych trzydziestu dniach?

Sensowna odpowiedź zawiera audyt i uporządkowanie pomiaru przed uruchomieniem czegokolwiek nowego. Kto startuje z kampaniami pierwszego dnia, ten najpewniej nie sprawdził fundamentów.

8. Czy mogę porozmawiać z Twoim obecnym klientem?

Nie każdy może udostępnić referencje, ale odmowa połączona z brakiem jakichkolwiek publicznych opinii to sygnał.

Cztery sygnały ostrzegawcze

  • Gwarancja konkretnego zwrotu z wydatków przed obejrzeniem konta. Nikt uczciwy nie obieca liczby, nie znając Twojej marży, produktu i strony docelowej.
  • Konto reklamowe zakładane na strukturze wykonawcy. Punkt pierwszy tej listy, tylko widziany od strony konsekwencji.
  • Brak pytań o Twój biznes. Jeśli na pierwszej rozmowie nikt nie pyta o marżę, koszt dostawy i powracalność klientów, wycena powstaje w oderwaniu od Twojego rachunku.
  • Rozliczenie wyłącznie procentem od budżetu, bez ustaleń o tym, kto decyduje o jego wysokości. Opisałem ten konflikt interesów w tekście o kosztach prowadzenia kampanii.

Co znaczy certyfikat, a czego nie znaczy

Certyfikaty Meta potwierdzają znajomość systemu reklamowego i to jest ich realna wartość. Nie potwierdzają natomiast doświadczenia w Twojej branży ani umiejętności prowadzenia rozmowy o Twoim biznesie. Traktuj je jako warunek wstępny, nie jako dowód.

Sam mam certyfikat Meta Certified Media Buying Professional i podaję do niego link, żeby dało się go zweryfikować. Uważam, że powinno to być standardem: certyfikat bez możliwości sprawdzenia jest tylko obrazkiem.

Idziemy dalej

Zanim zdecydujesz, przejrzyj też porównanie modeli współpracy w tekście o agencji, freelancerze i własnym zespole. Jeśli chcesz sprawdzić, jak odpowiadam na te pytania, poznaj mnie bliżej albo od razu wypełnij brief.

Przeczytaj też

Wolisz oddać reklamy specjaliście?

Prowadzę kampanie Meta Ads od strategii po codzienną optymalizację i cotygodniowe raporty. Wypełnij brief, a odezwę się z propozycją i wyceną.